Obserwatorzy

klauzula bezpieczeństwa

Wszelkie mądrości, bzdety i złośliwości na tym blogu, o ile nie zaznaczyłam inaczej podając źródła są moim wymysłem, a nawet własnością. Te niedoświetlone i kiepskie foty też. Zdjęcia z Burd, innych gazet czy książek (o ile nie podaję źródła), są skanami materiałów będących w moim posiadaniu.

Jeśli masz ochotę coś sobie przywłaszczyć to droga wolna. Razem z nimi przygarniasz część moich problemów, traum i niedoświetlenia.

Online

niedziela, 28 maja 2017

Urodzinowe refleksje



"Urodzin się nie wybiera, ale można wybrać, jak się umrze".
 Haruki Murakami


"Ale zresztą... czym są urodziny? Dziś są, jutro ich nie ma".
 Alan Alexander Milne


"Jeśli potrafisz iść przez życie bez zaznawania bólu,
to prawdopodobnie jeszcze się nie urodziłeś".
 Neil Simon


A żeby nie było tak smętnie - motto miesiąca.




14 komentarzy:

  1. Urodzinowo życzę samych paradoksów. Żeby życie było cudownie spokojne a jednocześnie dziko inspirujące. Żeby dokoła było mnóstwo dobrych ludzi, ale znikali, kiedy potrzeba chwili samotności. I żeby nie zabrakło nigdy pasji i ciekawości!
    I podpisuję się czterema kończynami pod mottem miesiąca :D Tylko w maju!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak piękne życzenia.

      Usuń
  2. Mag! Gwiazdeczko! ale Ty to chyba wybrałaś sobie czas urodzin? no bo maj, nie ma piękniejszego miesiąca:))
    Wszystkiego, czego sobie wymyślisz i wymarzysz najlepszego w świecie:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczęśliwości, pomyślności i radości! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, faktycznie coś smętne te refleksje...

    To żeby jeszcze trochę je rozproszyć - wszystkiego najlepszego! Radosnych promieni słońca na co dzień, chwili oddechu, gdy rzeczywistość za bardzo przyspiesza, zdrowia, zdrowia, zdrowia, żagli pełnych wiatru, a także odwagi, by snuć oraz realizować marzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję!
      Od 25-go roku życia nie znoszę urodzin. Podobnie jak Nowego Roku. Obie te daty boleśnie uświadamiają, że się starzeję. Niby, jak to wiedźma całkiem dobrze jestem zakonserwowana, ale...

      Usuń
    2. Taa.... Ja to poczułam gdzieś przed trzydziestką :D W chwilach słabości lubię sięgać po Dezyderatę:

      "Przyjmij spokojnie co Ci lata doradzają z wdziękiem wyrzekając się spraw młodości."

      Jak sobie to jeszcze parę(set) razy powtórzę...

      Usuń
    3. Hahaha, to już zaczynam sobie powtarzać, przygotowując się do kolejnych urodzin ;)

      Usuń
  5. Nie bądźmy jak jedna z sieci komórkowych, która proponuje darmowe minuty w imieniny i urodziny, jeśli poda im się te daty. A potem przysyłają o świcie sms, w którym wyliczają dokładnie, które to urodziny są (w wieku emeryckim też człowieka nie oszczędzają)... Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin (18? 25? - które wolisz)! Niech Ci odpowiedniej dawki radości nigdy nie braknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja firma ubezpieczeniowa przebiła wszystkich, bo życzenia przysłali dzień wcześniej informując, że wcale się nie pomylili, tylko chcieli być pierwsi :)
      Dziękuję za życzenia!

      Usuń